11 marca 2017 | o książkach

Charlotte Link – „Złudzenie”

Array
(
    [0] => WP_Post Object
        (
            [ID] => 5684
            [post_author] => 1
            [post_date] => 2017-03-07 16:34:24
            [post_date_gmt] => 2017-03-07 15:34:24
            [post_content] => 
            [post_title] => #6. Złudzenie
            [post_excerpt] => 
            [post_status] => publish
            [comment_status] => closed
            [ping_status] => closed
            [post_password] => 
            [post_name] => 6-zludzenie
            [to_ping] => 
            [pinged] => 
            [post_modified] => 2017-03-08 16:40:02
            [post_modified_gmt] => 2017-03-08 15:40:02
            [post_content_filtered] => 
            [post_parent] => 0
            [guid] => http://yzoja.pl/?post_type=books&p=5684
            [menu_order] => 0
            [post_type] => books
            [post_mime_type] => 
            [comment_count] => 0
            [filter] => raw
        )

)
1

#6. Złudzenie

- Charlotte Link
Rok wydania: 2016
Ocena: 
Liczba stron: 384
Gatunek:
Przeczytane: 7 marca

„Złudzenie” to moje drugie spotkanie z Charlotte Link. „Gra Cieni”, którą dostałam na poprzednie urodziny, była cudowną lekturą, zaskakującą i trzymającą w napięciu, nietuzinkową, z mocnym zapleczem psychologicznym. „Złudzenie”, cóż, niestety było gorsze, choć muszę przyznać, że poprzeczka ustawiona była dość wysoko.

Fabuła

Peter wyjeżdża z przyjacielem na żagle, jak co roku. Zjeżdża na parking, z którego roztacza się piękny widok na morze, wyciąga telefon i dzwoni do żony. To ich mały rytuał, jeden z wielu, które Laura tak uwielbia.

Francja, piękna i ciepła nawet we wrześniu. Małe kawiarnie ze stolikami na zewnątrz z wszechobecnym winem. To klimat Prowansji, która przedstawia nam autorka i naprawdę robi to świetnie.

Historia rozgrywająca się jednak w tej pięknej scenerii wcale nie jest sielankowa. Peter nie zadzwonił wieczorem, ani rano, co nigdy mu się nie zdarzało. Przecież powiedział, że zadzwoni! Próba kontaktu z przyjacielem też nie kończy się najlepiej – jest on kompletnie pijany i nie nadaje się do rozmów. Laura oddaje więc malutką Sophie swojej mamie pod opiekę i wyrusza w trasę z Niemiec do Francji, żeby samej przekonać się, co się stało z jej mężem.

Bohaterowie

Laura i Peter to główni bohaterowie, choć nie tylko ich losy śledzimy w powieści. Laura jest kobietą, która żyła w cieniu swojego męża, pozwalając odejść na bok swoim pasjom, szczególnie, gdy jej jedynym zajęciem stało się prowadzenie domu i opieka nad córką. Peter pracuje w reklamie, ma własną firmę, małe biuro i sporo inwestycji. Poza domem w bogatszej dzielnicy, mają domek w Prowansji i pieniądze nie są czymś, czym Laura kiedykolwiek musiała się przejmować.

Christopher to przyjaciel Petera, przystojny, dobrze zbudowany, z przeszłością, która psychicznie go zniszczyła – odeszła od niego żona, zabierając oboje dzieci, rozdrapując rany, które pozostawiła tam matka chłopca, która znikła, gdy ten był kilkulatkiem.

Nadine i Henry to mieszkańcy Prowansji, przyjaciele Laury i Petera, prowadzący restaurację. Z pozoru szczęśliwi…

Wszyscy główni bohaterowie są piękni i zgrabni. Na drugim planie pojawia się dopiero Catherine i na trzecim planie kolejne brzydkie osoby z jej życia. Cliche, ale mogło być gorzej. Przynajmniej każdy ma coś za uszami i nikt nie jest taki idealnie biały – chociaż tego się przecież można było spodziewać.

Ogólnie

Podobało mi się, nie mogę powiedzieć że nie. „Złudzenie” to jeden z niewielu przypadków, kiedy w kryminale/thrillerze domyśliłam się prawie od razu, kto był mordercą i jaki miał motyw. Może za dużo już tego czytam? A może po prostu to było raczej oczywiste i wcale nie miało być główną tajemnicą? Na pewno nie pozwalało się oderwać na dłużej i było świetnym odbiciem się od dna po ostatnich książkowych przeżyciach. Uff.

W Legimi to wciąż się przewija na liście najpopularniejszych, więc może ktoś z Was się spotkał z tą książką?


jeśli tekst Ci się spodobał, udostępnij go albo kliknij w serduszko na dole (obok ikonki komentarzy) – będę wiedziała, co Wam się podoba!

5
0

Komentarze: 5

  • Mogłam ją wziąć za darmo z promocji Paczkomatowych, ale chyba wybrałam inne (nawet nie pamiętam bo dalej się nie zabrałam za nie :D ). Teraz mnie skusiłaś tą Prowansją. Kurczę. xD

    • No weź, ja się generalnie rzadko wczuwam w książki, w miejsca w sensie, a tu jakoś tak naprawdę było czuć ten klimat! :D cudne wrażenie.

      Taa, chyba mówiłaś. Inferno wzięłaś, jak dobrze pamiętam xD

Najbardziej lubiane

50

Horrory, które warto obejrzeć (i parę tych, które odradzam)

Lecimy z horrorami. Jest to jeden z moich ulubionych gatunków, więc bardzo dużo reprezentantów tego gatunku przewinęło się przed moimi oczami. Oczywiście były lepsze i te gorsze, ale pisać będę głównie o tych pierwszych.

36

Bullet Journal – podstawy

Bullet Journal to system produktywności stworzony przez Rydera Carrolla, projektanta z Nowego Jorku, który opiera się w całości na notatniku i ulubionym długopisie.

24

15 mało znanych filmów, które warto obejrzeć

Uwielbiacie wpisy o filmach, prawda? Dawno nic nie było, a lista polecanych horrorów króluje wciąż na pierwszy miejscu na Google Analytics – więc oto jest, kolejna lista. Tym razem nie ma konkretnego motywu ani konkretnego gatunku.

19

Harry

Ten tekst nie będzie się klikał, nie będziecie go udostępniać, ani przesadnie lajkować. Mam jednak nadzieję, że po przeczytaniu zostanie Wam choć na chwilę w głowach, że zrobicie krok w tył i zastanowicie się, kto jest waszym Harrym.

Najczęściej udostępniane

205

Bullet Journal – podstawy

Bullet Journal to system produktywności stworzony przez Rydera Carrolla, projektanta z Nowego Jorku, który opiera się w całości na notatniku i ulubionym długopisie.

140

Idź oddaj krew

Zaczęły się wakacje, ludzie spędzają bardzo dużo czasu w samochodach, jest sporo wypadków i krew jest w szpitalach bardzo potrzebna. Nie jest to trudne i nie boli.

93

15 mało znanych filmów, które warto obejrzeć

Uwielbiacie wpisy o filmach, prawda? Dawno nic nie było, a lista polecanych horrorów króluje wciąż na pierwszy miejscu na Google Analytics – więc oto jest, kolejna lista. Tym razem nie ma konkretnego motywu ani konkretnego gatunku.

74

Przegląd kalendarzy na 2016

Rok 2016 zbliża się wielkimi krokami, czas więc najwyższy zastanowić się nad kalendarzem, prawda?

67

Dlaczego warto kupić notatnik premium?

Jeszcze kilka lat temu marzyłam o notatniku Moleskine, bo… jest drogi, jest taki profesjonalny i wiecie, człowieka cieszyła sama myśl o posiadaniu zeszytu tej firmy. Zbyt długo minęło zanim faktycznie kupiłam sobie taki drogi notatnik.

59

Pół roku w Irlandii

Dziś o 17 minęło pół roku, odkąd jesteśmy w Irlandii. Sześć miesięcy! Brzmi, szczerze, niewiarygodnie. Czuję się, jakby minęły może dwa? Może niewiele więcej. Ale skoro dawno o Irlandii nic nie pisałam, to wykorzystam okazję.

56

Horrory, które warto obejrzeć (i parę tych, które odradzam)

Lecimy z horrorami. Jest to jeden z moich ulubionych gatunków, więc bardzo dużo reprezentantów tego gatunku przewinęło się przed moimi oczami. Oczywiście były lepsze i te gorsze, ale pisać będę głównie o tych pierwszych.

56

Tydzień z Linuksem, czyli jak to Yz upuściła laptopa

yzBuntu. No popatrzcie. W poprzedni czwartek, gdy wybierałam się do łóżka, żeby pooglądać Roswell na laptopie, on mi wziął i upadł. Kabelkiem okręcił się wokół drzwi i… ups.