O mnie

Hej!

Rocznik ’91, w dowodzie imię Angelika.

Psychofanka Harry’ego Keogha i zespołu Innerpartysystem. Mimo dwójki dzieci, wciąż bardziej nastolatka niż dorosła kobieta.

Dużo czyta, dużo pisze, za dużo gada, a wieczory spędza z książką lub przed konsolą. Chodzi na spacery nad ocean i nałogowo robi zdjęcia zachodu słońca.

Kolekcjonuje notatniki i nie rozstaje się z czarnym długopisem. Uzależniona od Twittera, zmienia kolor włosów co najmniej kilka razy w roku.

W pracy Królowa CSS-a i frontend nieużywający frameworków. Oficjalnie już prowadzi dwujęzyczne życie, od września 2016 mieszkając w Irlandii.

Nie gryzie. Nadużywa słów „generalnie” i „faktycznie”. Lubi gotować, ale nie sprząta. Śpi z misiem, a w szufladzie ma pełno kolorowych długopisów. Od gimnazjum prowadzi pamiętnik w coraz to ładniejszych notatnikach.

Muzykę trackuje do last.fm, zdjęcia wrzuca na Instagram, na Twitterze pisze o wszystkim i o niczym, a blogowy Facebook to śmietnik, gdzie jest znacznie więcej, niż tylko info o nowych wpisach.


Tu na blogu pisze o wszystkim. Od notatników, przez życie prywatne, po recenzje książek, filmów i seriali. Czasem naskrobie dobry tekst o społeczeństwie, ale stara się nie ruszać parentingu. Okazjonalnie coś o grach czy pracy, chociaż o tym ostatnim stara się pisać po angielsku na dev blogu.

Najbardziej lubiane

36

Horrory, które warto obejrzeć (i parę tych, które odradzam)

Lecimy z horrorami. Jest to jeden z moich ulubionych gatunków, więc bardzo dużo reprezentantów tego gatunku przewinęło się przed moimi oczami. Oczywiście były lepsze i te gorsze, ale pisać będę głównie o tych pierwszych.

29

Bullet Journal – podstawy

Bullet Journal to system produktywności stworzony przez Rydera Carrolla, projektanta z Nowego Jorku, który opiera się w całości na notatniku i ulubionym długopisie.

20

15 mało znanych filmów, które warto obejrzeć

Uwielbiacie wpisy o filmach, prawda? Dawno nic nie było, a lista polecanych horrorów króluje wciąż na pierwszy miejscu na Google Analytics – więc oto jest, kolejna lista. Tym razem nie ma konkretnego motywu ani konkretnego gatunku.

12

Harry

Ten tekst nie będzie się klikał, nie będziecie go udostępniać, ani przesadnie lajkować. Mam jednak nadzieję, że po przeczytaniu zostanie Wam choć na chwilę w głowach, że zrobicie krok w tył i zastanowicie się, kto jest waszym Harrym.

Najczęściej udostępniane

197

Bullet Journal – podstawy

Bullet Journal to system produktywności stworzony przez Rydera Carrolla, projektanta z Nowego Jorku, który opiera się w całości na notatniku i ulubionym długopisie.

139

Idź oddaj krew

Zaczęły się wakacje, ludzie spędzają bardzo dużo czasu w samochodach, jest sporo wypadków i krew jest w szpitalach bardzo potrzebna. Nie jest to trudne i nie boli.

93

15 mało znanych filmów, które warto obejrzeć

Uwielbiacie wpisy o filmach, prawda? Dawno nic nie było, a lista polecanych horrorów króluje wciąż na pierwszy miejscu na Google Analytics – więc oto jest, kolejna lista. Tym razem nie ma konkretnego motywu ani konkretnego gatunku.

74

Przegląd kalendarzy na 2016

Rok 2016 zbliża się wielkimi krokami, czas więc najwyższy zastanowić się nad kalendarzem, prawda?

67

Dlaczego warto kupić notatnik premium?

Jeszcze kilka lat temu marzyłam o notatniku Moleskine, bo… jest drogi, jest taki profesjonalny i wiecie, człowieka cieszyła sama myśl o posiadaniu zeszytu tej firmy. Zbyt długo minęło zanim faktycznie kupiłam sobie taki drogi notatnik.

59

Pół roku w Irlandii

Dziś o 17 minęło pół roku, odkąd jesteśmy w Irlandii. Sześć miesięcy! Brzmi, szczerze, niewiarygodnie. Czuję się, jakby minęły może dwa? Może niewiele więcej. Ale skoro dawno o Irlandii nic nie pisałam, to wykorzystam okazję.

56

Tydzień z Linuksem, czyli jak to Yz upuściła laptopa

yzBuntu. No popatrzcie. W poprzedni czwartek, gdy wybierałam się do łóżka, żeby pooglądać Roswell na laptopie, on mi wziął i upadł. Kabelkiem okręcił się wokół drzwi i… ups.

54

Horrory, które warto obejrzeć (i parę tych, które odradzam)

Lecimy z horrorami. Jest to jeden z moich ulubionych gatunków, więc bardzo dużo reprezentantów tego gatunku przewinęło się przed moimi oczami. Oczywiście były lepsze i te gorsze, ale pisać będę głównie o tych pierwszych.