9 grudnia 2016 | "twórczość"o pisaniu

Podsumowanie #NaNoWriMo 2016

1

Nie udało mi się, mówię od razu. Nie pisałam codziennie, a do 50 tysięcy słów mi wciąż daleko, jednak nie mogę powiedzieć, że nie zrobiłam przez ten miesiąc nic.

Napisałam przez ten czas jakieś 16 tysięcy słów. Nie rewelacyjnie, ale to i tak dobry wynik po miesiącach niepisania. Przypomniałam sobie przynajmniej, że pisanie sprawia mi ogromną przyjemność.

Moja „powieść”, ta wiecie, najważniejsza, aktualnie liczy osiem tysięcy słów i chyba zostanie opowiadaniem. Nie wiem, czy chcę odwracać uwagę czytelników od głównego wątku, czy chcę rozdmuchiwać fabułę, bez wyraźnej potrzeby. Jestem gdzieś już w połowie, może nawet bliżej końca? Spiszę szkielet, może kiedyś będę jeszcze miała pomysł, to to rozbuduję. Ale jest dobrze, czytam z przyjemnością i mam parę ulubionych zdań. Nie ma wątków pobocznych, czy zbyt wiele postaci na drugim i trzecim planie — podoba mi się to w tej formie.


Drugi twór to opowiadanie, które pisałam z koleżanką w 2008 roku. Nadal dobre (samouwielbienie, tak, zgadliście). Chyba 9000 słów i sporo nowych pomysłów, które narodziły się w mojej głowie dopiero podczas listopadowych sesji z pisaniem.

Nie pisałam codziennie, ale pliki otwarte miałam na komputerze i telefonie, przez co miałam ciągłość i mogłam rzeźbić zdania w każdej chwili, kiedy mnie naszła ochota — świetne uczucie. Na momenty offline (wow, takie mi się zdarzają!) musiał wystarczyć gładki Cupick, co przy okazji pokazało mi, jak bardzo potrzebuję mieć kieszonkowy notatnik po prostu w linie.

Nie poszło mi dobrze, 17 000 słów to zaledwie jedna trzecia założenia #NaNoWriMo, dodatkowo u mnie rozbita na dwa twory, ale to i tak więcej słów, niż napisałam przez ostatnie kilka lat, więc jestem zadowolona.


Podsumowanie w konkretach:

Jeśli macie chęć przeczytać coś z moich wypocin, koniecznie dajcie znać, tylko bądźcie świadomi, że będę chciała usłyszeć Wasze wrażenia na temat tego, co przeczytacie.


jeśli tekst Ci się spodobał, udostępnij go albo kliknij w serduszko na dole (obok ikonki komentarzy) – będę wiedziała, co Wam się podoba!

4
0

Komentarze: 4

  • eV

    Ja nie wyobrażam sobie napisać całą książkę w tak krótkim czasie. Dlatego w ogóle gratuluję podjęcia się wyzwaniu. Opowiadanie bardzo chętnie przeczytam :D.

    • Niektórzy to robią! Ale zakładam, że mają już w głowie całą historię, a w ciągu miesiąca piszą pierwszy szkic sensowny :D 1700 słów to bardzo dużo – ja się cieszę, jak mam pomysł na 300-500.

      To o wampirach czy moją „powieść”, aktualnie opowiadanie? :D
      i dzięki!

      • eV

        Myślałam o powieści z której wyszło opowiadanie :)

        Właśnie testuję ten Qwertick i jestem zachwycona :D

      • Takie proste, a ile radości ;) trochę mnie „enter” wkurza czasami, ale jak siadam do pisania to jest idealne. Do kodu też pasuje generalnie, tylko ten enter wtedy przytłacza.

        No to zaraz Ci wyślę PDFa z tym co mam ;)

Najbardziej lubiane

50

Horrory, które warto obejrzeć (i parę tych, które odradzam)

Lecimy z horrorami. Jest to jeden z moich ulubionych gatunków, więc bardzo dużo reprezentantów tego gatunku przewinęło się przed moimi oczami. Oczywiście były lepsze i te gorsze, ale pisać będę głównie o tych pierwszych.

36

Bullet Journal – podstawy

Bullet Journal to system produktywności stworzony przez Rydera Carrolla, projektanta z Nowego Jorku, który opiera się w całości na notatniku i ulubionym długopisie.

24

15 mało znanych filmów, które warto obejrzeć

Uwielbiacie wpisy o filmach, prawda? Dawno nic nie było, a lista polecanych horrorów króluje wciąż na pierwszy miejscu na Google Analytics – więc oto jest, kolejna lista. Tym razem nie ma konkretnego motywu ani konkretnego gatunku.

19

Harry

Ten tekst nie będzie się klikał, nie będziecie go udostępniać, ani przesadnie lajkować. Mam jednak nadzieję, że po przeczytaniu zostanie Wam choć na chwilę w głowach, że zrobicie krok w tył i zastanowicie się, kto jest waszym Harrym.

Najczęściej udostępniane

205

Bullet Journal – podstawy

Bullet Journal to system produktywności stworzony przez Rydera Carrolla, projektanta z Nowego Jorku, który opiera się w całości na notatniku i ulubionym długopisie.

140

Idź oddaj krew

Zaczęły się wakacje, ludzie spędzają bardzo dużo czasu w samochodach, jest sporo wypadków i krew jest w szpitalach bardzo potrzebna. Nie jest to trudne i nie boli.

93

15 mało znanych filmów, które warto obejrzeć

Uwielbiacie wpisy o filmach, prawda? Dawno nic nie było, a lista polecanych horrorów króluje wciąż na pierwszy miejscu na Google Analytics – więc oto jest, kolejna lista. Tym razem nie ma konkretnego motywu ani konkretnego gatunku.

74

Przegląd kalendarzy na 2016

Rok 2016 zbliża się wielkimi krokami, czas więc najwyższy zastanowić się nad kalendarzem, prawda?

67

Dlaczego warto kupić notatnik premium?

Jeszcze kilka lat temu marzyłam o notatniku Moleskine, bo… jest drogi, jest taki profesjonalny i wiecie, człowieka cieszyła sama myśl o posiadaniu zeszytu tej firmy. Zbyt długo minęło zanim faktycznie kupiłam sobie taki drogi notatnik.

59

Pół roku w Irlandii

Dziś o 17 minęło pół roku, odkąd jesteśmy w Irlandii. Sześć miesięcy! Brzmi, szczerze, niewiarygodnie. Czuję się, jakby minęły może dwa? Może niewiele więcej. Ale skoro dawno o Irlandii nic nie pisałam, to wykorzystam okazję.

56

Horrory, które warto obejrzeć (i parę tych, które odradzam)

Lecimy z horrorami. Jest to jeden z moich ulubionych gatunków, więc bardzo dużo reprezentantów tego gatunku przewinęło się przed moimi oczami. Oczywiście były lepsze i te gorsze, ale pisać będę głównie o tych pierwszych.

56

Tydzień z Linuksem, czyli jak to Yz upuściła laptopa

yzBuntu. No popatrzcie. W poprzedni czwartek, gdy wybierałam się do łóżka, żeby pooglądać Roswell na laptopie, on mi wziął i upadł. Kabelkiem okręcił się wokół drzwi i… ups.