26 kwietnia 2017 | miniblog

Pracoholik

1

Ostatnio praca idzie mi dobrze. Po prostu dobrze. Parę fajnych, satysfakcjonujących projektów, na które nawet patrzę z przyjemnością.

Siedzę właśnie z nowymi słuchawkami na uszach, ze środka gra ścieżka dźwiękowa ze Split. Miód.

Za oknem chłodno. Słońce świeci, więc przynajmniej wygląda trochę lepiej.

Poza tym, w pisaniu mam chyba kryzys. Zaczynając od tego, że naprawdę nie wiem kiedy ostatnio dopisałam choćby słowo do Angie Fiddle (chociaż w głowie mam gotowe ze trzy kompletne zdania), kończąc na tym, że nawet recenzja Paradoksu Marionetki jest tak jałowa, że mi wstyd.

Jedyne co mi ostatnio wychodzi to gotowanie i pieczenie. Raczej nie powód do narzekania, ale przecież nie otworzę tutaj kącika kulinarnego, żeby nie wiało pustkami. Prawda?

Muszę się jakoś ogarnąć, co chwilę sobie to powtarzam. A żeby było śmiesznie, to nie dość, że mam dev bloga po angielsku to jeszcze i tu zrobiłam sobie kącik (i domenę) na tego bloga w wersji EN. Brawo. Ale może pisanie po angielsku będzie mi szło trochę lepiej?


jeśli tekst Ci się spodobał, udostępnij go albo kliknij w serduszko na dole (obok ikonki komentarzy) – będę wiedziała, co Wam się podoba!

4
0

Komentarze: 4

  • Skąd czerpiesz siłę? Nie potrafię ujarzmić mojej prokrastynacji D:

    • $$. 😂

      A tak serio, to ostatnio jakoś mi się dobrze pracuje, ale to chyba kwestia intrygujących projektów, które w jakimś stopniu wykraczają ponad opanowane umiejętności. Wiesz, wyzwania.
      Ej, i muzyka 🎶 bez muzyki się o wiele gorzej pracuje.

  • Ris

    A jaki jest cel robienia czegoś na siłę? Skoro nie chce ci się pisać to nie pisz i już :)

    • Nie no, broń boże na siłę :) ale choćby ten Paradoks Marionetki. Chciałam napisać! Usiadłam, napisałam i w międzyczasie coś mi zazgrzytało w głowie i wyszedł z tego tekst, z którego nie jestem zadowolona. I to już któryś raz z rzędu :(

Najbardziej lubiane

36

Horrory, które warto obejrzeć (i parę tych, które odradzam)

Lecimy z horrorami. Jest to jeden z moich ulubionych gatunków, więc bardzo dużo reprezentantów tego gatunku przewinęło się przed moimi oczami. Oczywiście były lepsze i te gorsze, ale pisać będę głównie o tych pierwszych.

29

Bullet Journal – podstawy

Bullet Journal to system produktywności stworzony przez Rydera Carrolla, projektanta z Nowego Jorku, który opiera się w całości na notatniku i ulubionym długopisie.

20

15 mało znanych filmów, które warto obejrzeć

Uwielbiacie wpisy o filmach, prawda? Dawno nic nie było, a lista polecanych horrorów króluje wciąż na pierwszy miejscu na Google Analytics – więc oto jest, kolejna lista. Tym razem nie ma konkretnego motywu ani konkretnego gatunku.

12

Harry

Ten tekst nie będzie się klikał, nie będziecie go udostępniać, ani przesadnie lajkować. Mam jednak nadzieję, że po przeczytaniu zostanie Wam choć na chwilę w głowach, że zrobicie krok w tył i zastanowicie się, kto jest waszym Harrym.

Najczęściej udostępniane

197

Bullet Journal – podstawy

Bullet Journal to system produktywności stworzony przez Rydera Carrolla, projektanta z Nowego Jorku, który opiera się w całości na notatniku i ulubionym długopisie.

139

Idź oddaj krew

Zaczęły się wakacje, ludzie spędzają bardzo dużo czasu w samochodach, jest sporo wypadków i krew jest w szpitalach bardzo potrzebna. Nie jest to trudne i nie boli.

93

15 mało znanych filmów, które warto obejrzeć

Uwielbiacie wpisy o filmach, prawda? Dawno nic nie było, a lista polecanych horrorów króluje wciąż na pierwszy miejscu na Google Analytics – więc oto jest, kolejna lista. Tym razem nie ma konkretnego motywu ani konkretnego gatunku.

74

Przegląd kalendarzy na 2016

Rok 2016 zbliża się wielkimi krokami, czas więc najwyższy zastanowić się nad kalendarzem, prawda?

67

Dlaczego warto kupić notatnik premium?

Jeszcze kilka lat temu marzyłam o notatniku Moleskine, bo… jest drogi, jest taki profesjonalny i wiecie, człowieka cieszyła sama myśl o posiadaniu zeszytu tej firmy. Zbyt długo minęło zanim faktycznie kupiłam sobie taki drogi notatnik.

59

Pół roku w Irlandii

Dziś o 17 minęło pół roku, odkąd jesteśmy w Irlandii. Sześć miesięcy! Brzmi, szczerze, niewiarygodnie. Czuję się, jakby minęły może dwa? Może niewiele więcej. Ale skoro dawno o Irlandii nic nie pisałam, to wykorzystam okazję.

56

Tydzień z Linuksem, czyli jak to Yz upuściła laptopa

yzBuntu. No popatrzcie. W poprzedni czwartek, gdy wybierałam się do łóżka, żeby pooglądać Roswell na laptopie, on mi wziął i upadł. Kabelkiem okręcił się wokół drzwi i… ups.

54

Horrory, które warto obejrzeć (i parę tych, które odradzam)

Lecimy z horrorami. Jest to jeden z moich ulubionych gatunków, więc bardzo dużo reprezentantów tego gatunku przewinęło się przed moimi oczami. Oczywiście były lepsze i te gorsze, ale pisać będę głównie o tych pierwszych.