Liebster blog award 2015 #2
Kolejny raz w tym roku zostałam nominowana do Liebster blog award. Bardzo dziękuję!
Jednak, co za dużo to nie zdrowo, odpowiem więc tylko na pytania zadane przez Jagę, a pełnoprawnego „LBA” spodziewajcie się na początku przyszłego roku.
Najlepsze wspomnienia- Pies czy kot. Dlaczego?
- Ulubiona książka, czytana kilka(naście)razy
- Jaki kraj robi na tobie największe wrażenie?
- Lubisz prowadzić samochód?
- Co Ci poprawia humor po najgorszym dniu?
- Dlaczego piszesz bloga?
- Twoje niespełnione dotąd marzenie?
- Czego się najbardziej wstydzisz?
- Co Cię doprowadza do szewskiej pasji?
- Z czym sobie radzisz w życiu najlepiej?
Najlepsze wspomnienia
To zawsze te z wyjazdów. Na mazury albo w góry. Spontaniczne, jedno lub dwudniowe. Oczywiście mój wyjazd do Berlina, wspominany sześć milionów razy, „studniówka”, do tego pobyt w Irlandii nasycony jest wspomnieniami, tak jak i sporo miejsc w Katowicach.
Pies czy kot. Dlaczego?
Kot. Psów się boję, ślinią, skaczą, są ciężkie i głupie. Koty jakieś specjalnie super też nie są, ale przynajmniej łatwiej nie wchodzić sobie w drogę.
Ulubiona książka, czytana kilka(naście)razy
Ulubiona ta jedna jedyna? Niech będzie Nekroskop 3: Źródło. Czytałam z sześć razy. Niewiele mniej mają książki Bellairsa, Harry Potter czy Dom Pełen Drzwi. Cień Wiatru przeczytałam już trzy razy. Gdzieś w czołówce będzie też W pogoni za Vermeerem, seria Kruczy Dwór i Tajemniczy Ogród.
Jaki kraj robi na tobie największe wrażenie?
Kanada.

Lubisz prowadzić samochód?
Jeszcze nie mam prawa jazdy, ale pewnie polubię.
Co Ci poprawia humor po najgorszym dniu?
Czekolada i dobra rundka w Battlefielda z przyjacielem.
Dlaczego piszesz bloga?
Bo lubię pisać i czasem są dni, kiedy naprawdę mam coś do powiedzenia, czym chcę się podzielić z ludźmi. A zaczęłam po to, żeby znaleźć znajomych i się udało, jedna przyjaźń trwa już ponad pięć lat.
Twoje niespełnione dotąd marzenie?
Zostać zapaśniczką. I już się raczej na pewno nie uda go zrealizować.
Czego się najbardziej wstydzisz?
Nie powiem. A tak serio, nie wiem.
Co Cię doprowadza do szewskiej pasji?
Ludzie, którym nie da się przemówić do rozsądku, którzy zawsze mają rację i nie potrafią nawet wysłuchać osoby o przeciwnych poglądach.
Z czym sobie radzisz w życiu najlepiej?
Okej, to naprawdę trudne pytanie.
Dobrze radzę sobie z ciastem drożdżowym, bardzo dobrze radzę sobie w związku, dobrze odnajduję się w grach i w męskim towarzystwie.
My też wolimy koty, gdy widzimy wielkie psy boimy się, że mogą nas ugryźć.