Kolejny redesign.

Kto dostał cholery ten podnosi rękę w górę, zostawia wkurzoną minkę na Facebooku albo kilka L na klawiaturze. (Tak, to czary, dojedziecie do dołu strony i okaże się, że zostawiliście mi serduszko).

Uprzedzając pytania: nie jestem zadowolona z tego, jak to wygląda. Zrobiłam sobie ikonki, wyglądały pięknie, ale potem na stronie się okazało, że już takie cudowne nie są i w sumie do niczego się nie nadają.

A szkoda, bo niby ładne, nie?

Miałam wielkie plany, a wyszło jak zwykle.

Pojedyncze wpisy nie zmieniły się za bardzo. Dodałam ten wielki panel, gdzie możecie zapisać się na powiadomienia o nowych wpisach, bo (nadzieja matką głupich), ale może jest was więcej niż 3 osoby? A dokładnie tyle się na te powiadomienia zapisało (hej! jesteście tacy wyjątkowi, że wszystkich Was uwielbiam).

Miałam moment zwątpienia.

Miał to być portal o filmach i serialach, coś bez duszy, potem wpadłam na pomysł przedłużenia Twittera i chyba na tym ostatecznie stanie, że będą pojawiać się posty po dwieście słów, gdzie tylko powiem coś, co mam do powiedzenia i nie będzie to jakieś merytorycznie dla nikogo istotne, ale już, powiedziałam co chciałam, więc mogę ruszyć dalej ze swoim życiem. (W tym momencie YOAST mi drze ryja, że robię za długie zdania, ale to nie moja wina, to Lumley.)

Ostatecznie wygląda więc na to, że nic się nie zmieni.
Trochę mocniej będę lansować miniblog (na który oh wait nie ma miejsca na głównej jeszcze). Brawa dla mnie. Mam ładną czcionkę na tytułach, bo podczas szału robienia ikonek kupiłam sobie Illustratora i wraz z nim był Typekit. Płacę więc co miesiąc cenę jednego notatnika z górnej półki, za program, w którym będę rzeźbić ikonki, do których nie mam serca. Też możecie bić mi brawo.

Pojęczałam? To świetnie.

Obiecuję, że wrócę do pisania. Tęsknię.

Jeśli tekst Ci się spodobał,
kliknij serduszko poniżej.

13

Komentarze (8)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Anka napisał(a):

Nie poddawaj się z ikonkami, na pewno z praktyką będą wyglądały tak, jak chcesz!

Agnes K. napisał(a):

Macham łapką, że tu jestem.

eRIZ napisał(a):

Klikam na tę ikonkę komentarzy, i klikam, i dopiero po dłuższej chwili się kapnąłem, że sufit między wpisem a komentarzami jest wyższy, niż myślałem. :P

Yzoja napisał(a):

Ach, cholera. Całe życie to działało i scrollowało ;c

Yzoja napisał(a):

naprawiłam. ej, sorry :< zmieniłam ID i się .js nie włączał.

andziorka napisał(a):

Piękne te ikony, napatrzeć się nie mogę <3 Avatary też widziałam u ludzi na tt, masz talent :D

Yzoja napisał(a):

haha, dzięki :D muszę poeksplorować tę dziedzinę „sztuki”, może coś z tego będzie.

andziorka napisał(a):

Są piękne! Ustawić jako ikony na pulpicie kompa i cudo <3