6 listopada 2016

Kim jesteś?


o internecie

Zastanawialiście się kiedyś nad tym, ile o Was samych może powiedzieć przeglądarka, z której korzystacie? Nie mówię o cookie czy zapisanych danych, ale o takiej prostej rzeczy jak historia…

Sprawdźcie sami, co wyskoczy jako pierwsze po wpisaniu kolejnych liter na klawiaturze, bo z pewnością znajdzie się tam coś, co Was określi.

Na N wyskakuje u mnie Netflix, nic odkrywczego, nic nowego. U Krzyśka to Napchart, co sugeruje, że kręci go sen polifazowy, skoro jest to strona odpalana częściej niż inne, zaczynające się od tej właśnie literki.

U mnie najbardziej charakterystyczne jest B, jak Battlelog, czyli strona ze statystykami z gier Battlefield, pod X wskakuje oczywiście Xbox.com. Pod Y nie YouTube, ale mój blog, na D daft.ie (czyli strona z ogłoszeniami o mieszkania w Irlandii) i zaraz obok Deezer, czyli ten mój ulubiony serwis do streamowania muzyki. Największe zaskoczenie to literka F, gdzie wcale nie jest Facebook, mimo, że zawsze mam go otwartego w przypiętej karcie, tylko Filmweb. G to gmail, nie google, to znaczy, no też google, ale nie wyszukiwarka. Pod R obowiązkowo Reddit, ale to w tym domu normalne, T o dziwo twitter.com, nie Tweetdeck.

Co więc z tego wynika? Że gram w Battlefielda na Xboksie, nie oglądam YouTube’a, mieszkam w Irlandii, muzyki słucham na Deezerze, jestem serialowo-filmowym maniakiem, a moją główną pocztą jest Gmail. Widać też, że piszę dla iMagazine i którymi stronami się „opiekuję” w pracy. Przewija się też mój bank i strona, gdzie można przeglądać katalog Netfliksa z dowolnego kraju. A w sumie nawet dwie takie.

A teraz sprawdźcie u siebie jak to wygląda. Jest coś, czego się tam nie spodziewaliście i jakieś wskazówki odnośnie tego „kim jesteście”?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarzy: 39

xpil napisał(a):

Jeden z moich ulubionych blogerów stwierdził już dawno temu, że najbardziej podejrzana sprawa to pusta historia w przeglądarce :D I jeszcze, że przydałaby się wtyczka, która dla niepoznaki zapełnia historię „grzecznymi” przypadkowymi stronami za każdym razem kiedy użytkownik wyczyści historię:D

Yzoja napisał(a):

Hahaha, no, przydała by się :D chociaż sprytni ludzie to teraz i tak tylko pojedyncze strony kasują :D

xpil napisał(a):

O, skąd wiesz? Pewnie kolega opowiadał… :D

Yzoja napisał(a):

Ja z tych „grzecznych”, które się cieszą, że na P jest jednak poczta, a po czterech literkach nadal wskakuje Twitter Analytics xD

xpil napisał(a):

E, nie, no wiadomo przecież, ja na publicznym blogu też by się trzymał takiej oficjalnej „grzecznej” wersji, spoko :)

Yzoja napisał(a):

Karta incognito przyjacielem, a wiesz, po przeglądarce dzieci klikają, to trzeba pilnować.

xpil napisał(a):

Wiem, wiem, żartuję tylko. A o karcie incognito też słyszałem od kolegi.

Yzoja napisał(a):

Ja akurat nałogowo – mam dwie poczty na Outlooku ;) nie lubię się wylogowywać, bo potem Xbox też się wylogowuje i szybciej z incognito właśnie. Do dev też się przydaje.

Rozpoczęcie standardowe: A, jak allegro, D, jak dropbox, E, jak empik, F jak twarzoksiążka, J, jak jakdojade.pl, K, jak kayak. Poproszę o diagnozę. :D

Swoją drogą nigdy nie dokonywałam żadnych przeglądarkowych analiz.

Yzoja napisał(a):

Czytasz i kupujesz książki, podróżujesz (nie tylko po własnym mieście) i robisz dużo zdjęć, którymi się dzielisz z rodziną i przyjaciółmi? :D

Yzoja napisał(a):

Trafiłam? :D

Yzoja napisał(a):

No dobra dobra :D też miałam pyszne kiedyś jakoś bliżej, ale w sumie częściej się kończyło na telepizzy, bo i tak nic innego poza pizzą nie było do wyboru w okolicy :/

To high five, kiedyś się to prawko zrobi, co nie? :D teraz to się w sumie nawet cieszę, bo od razu będę zdawać tu, z kierownicą z drugiej strony :D

andziorka napisał(a):

Dokładnie, kiedyś zdamy to cholerne prawko :D

Swoją drogą bardzo fajny wpis i zabawy było trochę!

Yzoja napisał(a):

Ha :D no, wiesz, w PL to się jeszcze 15 razy pewnie przepisy zmienią :/

Dzięki :D taki od czapy, ale wczoraj zaczęłam klikać po klawiaturze i porównywać się z Krzyśkiem, bo mnie właśnie to „F” zdziwiło, że nie Facebook :D

Yzoja napisał(a):

No jasne :D
nie gotujesz, masz pocztę we własnej domenie, mieszkasz w Warszawie i nie masz auta, albo chociaż nie lubisz jeździć <3 korzystasz z zapyziałego Last.fm i nadal mnie tam nie dodałaś.

U mnie bardzo klasycznie z tą różnicą że pod każdą literą mam jeśli nie serwis z którego korzystam to stronę mojego klienta :)

Yzoja napisał(a):

Ja tak mam pod aż pięcioma literkami :D ale jest parę takich, pod którymi nie mam nic jeszcze :o np. K, aż dziwne. M też żadnych z komputera nie odwiedzam, tylko mam strony m.cośtam :D

R3dD3vil napisał(a):

U mnie na S nie będzie Spotify, a na T Tweetdeck bo od tego są apki. Na F też nie facebook. Kilka zaskoczeń jest, czasem są strony których nie odpalałem dawno, a na dane litery nic nie wpisuję. generalnie to ze ze mnie fan sportu, trochę seriali/filmów.

Yzoja napisał(a):

Apka do Tweetdecka? :o ojezu, a ja myślałam, że to już dawno temu umarło.
Czyli generalnie można się coś o Tobie dowiedzieć z tego :D czyli działa.

R3dD3vil napisał(a):

apka do Tweetdecka… otwierasz w chrome tweetdecka, w opcjach bierzesz dodaj do pulpitu i masz jak apkę. Niby można, ale wielu rzeczy to o mnie nie mówi bo jak karty są pootwierane i ich nie otwieram na nowo to nie ma ich w podpowiedziach.

Yzoja napisał(a):

Aaa, dobra, bo kiedyś się dało ściągnąć .exe i na Linuksa też było. Program normalnie, ale porzucili.

Nie lubię tej appki, bo do tego nie działają „dodatki” jak ten Enhance Tweetdeck czy inne. Teraz już nie korzystam, ale jakoś łatwiej mi Stylishem coś poprawić, jak mam stały adres, konkretny, a nie ciąg bliżej nieokreślonych znaczków.

No tak tak. Dużo masz takich przypiętych? Bo ja w sumie tak 5-6 :D

R3dD3vil napisał(a):

u mnie to raczej to, że nie chce mi się ich zamykać i później się dublują. w pewnym momencie miałem +100 kart xD ale ja używam firefox. A to co piszesz o tych dodatkach do Tweetdecka to nie wiem o co chodzi. nie używałem, nie znam się.
I ta apka .exe TTdecka była najlepsza dopóki nie odpuścili aktualizacji i napraw błędów.. Teraz już w ogóle jej nie ma.

Yzoja napisał(a):

No właśnie tak mi się kojarzyło, że ją porzucili.

+100 kart? HOW?
Ja staram się nie przebijać 30, jak dojdę do tego punktu, to już sobie daję spokój i zamykam np. artykuły, które myślałam, że przeczytam, a w sumie tylko odkładam w nieskończoność :D

No tak, jak FF to nie znasz dodatków – były takie np. że od razu się wyświetlały zdjęcia z linków z Instagrama, albo że stylistyka była bardziej na material design od Googla, był też przycisk do wstawiania emoji ;) takie pierdoły dosłownie, ale umilające korzystanie.

R3dD3vil napisał(a):

ale Tweetdecka muszę używać z Chrome’a bo na FF wywala jeden błąd co jakieś 15-20 minut i nikt nie jeszcze nie znalazł sposobu jak go naprawić ;/// Po za tym ta apka z Chrome jest lepsza od otwierania TTdecka w karcie bo nie muszę otwierać przeglądarki żeby odpalić Tweetdecka. A dodatki na pewni nie działają jak się ma TTdecka w oknie?

Yzoja napisał(a):

Ten Enhanced na bank nie działał jak to było jako aplikacja, bo to jakoś po adresie rozpoznawało, wiesz? Dlatego się dawno temu przesiadłam na stronę i tak już zostało.

R3dD3vil napisał(a):

Ten Enhanced to ten co wyświetla zdjęcia z insta? spróbuję go zainstalować.

R3dD3vil napisał(a):

To jak wyciągniesz na chrome ikonę tweetdecka na pulpit to wszystko działa. bo to jest dokładnie to samo co jak otwierasz w karcie tylko, że możesz jednym kliknięciem odpalić tweetdecka;)

Mól Książkowy napisał(a):

Strona wydziału (w), fanfiction, które czytam (o), ask (a), mój blog (m), Google Tłumacz (t), Gmail (g), YouTube (y), Coverlandia (c).

Kurde, nigdy nie myślałam nad takim zestawem.

Yzoja napisał(a):

O widzisz, to chyba idealnie Cię opisuje, co? ;)

Mól Książkowy napisał(a):

Oprócz pierwszego chyba tak.

Yzoja napisał(a):

Czemu? Skoro mówi co studiujesz, albo chociaż gdzie :D

Mól Książkowy napisał(a):

Coś, co studiuję teraz, ale nie jest wiadome, czy będę to studiowała za tydzień, dwa, miesiąc.

Yzoja napisał(a):

No przyszłości nie pokazuje :D ale i tak sporo informacji

Mól Książkowy napisał(a):

A jak wywrócę życie do góry nogami to będę musiała historię czyścić i pod w będę mieć albo wordpress albo wattpad.

eV napisał(a):

allegro, booking, isap, jakdojade, ling…
Chyba prowadzę bardzo dziwne życie.

Yzoja napisał(a):

Isap? Co to? :D
Allegro się spodziewałam ;) to będzie jedna z tych częstszych pod „a” chyba ;)

Najbardziej lubiane

3 lata temu

Horrory, które warto obejrzeć (i parę tych, które odradzam)

Lecimy z horrorami.

przeczytaj »
1 rok temu

Bullet Journal – podstawy

Bullet Journal to system produktywności stworzony przez Rydera Carrolla, projektanta z Nowego Jorku,...

przeczytaj »
3 lata temu

15 mało znanych filmów, które warto obejrzeć

Uwielbiacie wpisy o filmach, prawda?

przeczytaj »
10 miesięcy temu

Harry

Ten tekst nie będzie się klikał, nie będziecie go udostępniać, ani przesadnie lajkować.

przeczytaj »

Najczęściej udostępniane

1 rok temu

Bullet Journal – podstawy

Bullet Journal to system produktywności stworzony przez Rydera Carrolla, projektanta z Nowego Jorku,...

przeczytaj »
2 lata temu

Idź oddaj krew

Zaczęły się wakacje, ludzie spędzają bardzo dużo czasu w samochodach, jest sporo wypadków i krew jes...

przeczytaj »
3 lata temu

15 mało znanych filmów, które warto obejrzeć

Uwielbiacie wpisy o filmach, prawda?

przeczytaj »
2 lata temu

Przegląd kalendarzy na 2016

Rok 2016 zbliża się wielkimi krokami, czas więc najwyższy zastanowić się nad kalendarzem, prawda?

przeczytaj »