Udało się, nie robiłam co prawda zdjęć codziennie, ale to nie było wymogiem – czasem dni są za krótkie, pewnie większość zna to z autopsji.

Zdjęcia nie są wybitne, to przecież tylko Samsung Galaxy s3 mini i jego „wystarczający” aparat w dość średnim stanie – szkiełko mam porysowane (pasta do zębów nie pomogła) i z prawej strony mi się wszystko rozmazuje i gubi ostrość… Ale koniec narzekania!

Obowiązkowo link do oryginału akcji.

Jeśli tekst Ci się spodobał,
kliknij serduszko poniżej.

30

Komentarze (10)