yzoja

9046

5 września 2016 Angelika Borucka 6 miniblog

Tydzień.

Rozmawiam sobie z jakimś gościem od mieszkania. Stan raczej średni, nie ma internetu ani telewizora, ale kosztuje 2/3 założonego przez nas budżetu, więc nie ma problemu, żeby się trochę przyłożyć. Strych tam jest piękny, otwarty, z oknem do samej podłogi. Och. Lekkie zadupie, ale blisko od cywilizacji. Nad morzem, półtora kilometra od jednej z ładniejszych irlandzkich plaż. Możecie trzymać kciuki.

Praca chyba idzie dobrze, chociaż chyba sobie jeszcze nie uświadomiłam, że w środę i czwartek nas nie ma.

To będzie intensywny tydzień, jeszcze następny też, chociaż po cichu liczę, że uda nam się coś wybrać jeszcze przed piątkiem, żebyśmy przez weekend mogli cieszyć się po prostu irlandzkim powietrzem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

R3dD3vil pisze:

Powodzenia:)

Okno do samej podłogi w pięknym strychu w domu położonym na zadupiu? Ohh… <3

Yzoja pisze:

Tak! I już za tydzień będę oglądać :3