Pierwszy z dziesięciu długometrażowych filmów z „My French Film Festival” za nami. Wybór padł na „Dom na kółkach„. Czas więc na parę słów opowieści o nim – i robię to na bieżąco z dwóch względów: jeszcze wszystko dobrze pamiętam i nadal można go obejrzeć online zupełnie bezpłatnie (korzystając ze strony Orange bądź jeśli mamy w Orange telewizję to można obejrzeć bezpośrednio na telewizorze korzystając z dekodera).7534664.3

Film opowiada o dwójce przyjaciół, w wieku z przedziału dwadzieścia – trzydzieści. Nie mają oni zbyt konkretnych planów na przyszłość, ani na siebie, nie wiedzą kompletnie co chcą robić w życiu, a w dodatku jeden na drugiego ma zły wpływ, co zauważają tylko rodzice. W przypływie inwencji postanawiają zakupić campera i wyruszyć w podróż po całym  świecie.

Film na pomysł niezły, ale w odbiorze był dość nudny i przewidywalny, usypiał zbyt mocno i był męczący w tych przedłużanych niepotrzebnie scenach. Na plus można mu zaliczyć parę zabawnych scen plus przyjemny wokal jednego z głównych aktorów. Nie jest tak, że żałuję te półtorej godziny poświęcone na niego, ale drugi raz bym go nie obejrzała – na raz jest jeszcze w porządku.

Nie wystartowaliśmy więc zbyt dobrze w tym roku, ale miejmy nadzieję, że jeszcze nam się trafią perełki jak te, na które trafiliśmy w zeszłym roku.

Jeśli tekst Ci się spodobał,
kliknij serduszko poniżej.

0

Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tomasz Nawrot napisał(a):

Mimo twoich słów obejrzę i sam określę czy jest wart. Początek się zapowiada dobrze, ale reszta może być nudna tak jak napisałaś…