yzoja

Kulturalny przegląd miesiąca – marzec 2015

31 marca 2015 Angelika Borucka 22 o wszystkim
Kulturalny przegląd miesiąca – marzec 2015

Jest dobrze, cykl ma sens. W ciągu miesiąca dzieje się sporo rzeczy, wpis aktualizowałam na bieżąco od pierwszego dnia i teraz wydaje mi się, że część z tych seriali czy filmów oglądałam już tak dawno temu! Teraz dużo filmów, mniej książek (cały czas czytam FUTU.RE i ostatnią część Mitów Cthulhu w wizji Lumleya), parę seriali.

Trochę zastanawiam się też nad wypisywaniem tu tych słabych rzeczy, takich naprawdę słabych, jak serial Those Who Kill. Chcielibyście w przyszłości o tych gorszych też poczytać?

Muzyka

Passion Pit

Zespół z mojej czołówki, jeden z pierwszej dziesiątki, który zaczęłam odkrywać na nowo dzięki paru singlom ze zbliżającej się płyty. Passion Pit to twór, którego nie umiem słuchać cicho, nie umiem. Działają na każdą komórkę mojego ciała, znacznie intensywniej niż każda inna muzyka – mam gęsią skórkę, mroczki przed oczami i dosłownie odpływam. Jest to singiel z lutego, odkryłam go dopiero miesiąc później. Jest pięknie.

Seriale

Wallpaper-suits-34619277-1920-1080

Suits
Gabriel Macht, Patrick J. Adams

Nie nowy serial, ale właśnie skończył się czwarty sezon i jest naprawdę świetnie. Trzecia seria nam się dłużyła, a aktualnie jest tak jak było z pierwszą -ciężko się oderwać od odcinka i ciągle czuć niedosyt! Majstersztyk! O czym? Jest to serial prawniczy.

The Fades
Iain De Caestecker, Natalie Dormer

Serial stworzony przez BBC w 2011 roku, nominowany do BAFTA w kategorii scenariusz. Pokręcony, dziwny, inny. Dla fanów Misfits i dzieciaków z dziwnymi mocami. Entuzjaści Natalie Dormer i męskich pośladków też powinni być zadowoleni.

Bosch
Titus Welliver

Titus ma 54 lata i jest naprawdę przystojnym facetem, tutaj akurat policjantem. Jest to seria Amazonu, liczy 10 odcinków, internet się zachwyca i ja też. Oglądamy parę seriali „kryminalnych”, takich jak Castle czy Elementary. Bosch jest jednak poważniejszy, bardziej skupiony na detalach, no i nie jest grzeczny.

Filmy

Poster_for_the_film_-Byzantium-Byzantium (2012)
Sam Riley, Jonny Lee Miller, Gemma Arterton, Daniel Mays

Daniel Mays to jeden z aktorów, którego rysowałam i oglądałam wszystkie filmy, które tylko mogłam, ale było to przed Byzantium – całe szczęście, bo gość wygląda tu tragicznie.

Jest to historia wampirów, jeszcze innych niż widywane w filmach z tego gatunku. Bardzo ładna muzyka, ogląda się to dobrze, chociaż nie należy się spodziewać szczególnie górnolotnego obrazu mimo faktu, że jest to dzieło twórców Wywiadu z Wampirem.

Stacja Kosmiczna 76 (2014)
Patrick Wilson, Liz Tyler, Matt Bomer

Stacja kosmiczna, na której ludzie zatrzymali się w latach ’70. Odpowiednie stroje i muzyka, kobieta-kapitan, robot w roli psychologa. Dziwny film, spłycony na siłę mam wrażenie, ukrywający głębokie myśli w idiotycznych dialogach. Jest to jednak coś „odświeżającego”, co pozwala nam na chwilę zastanowić się nad sobą.

Patologia (2008)
Michael Weston

Mnie więcej do szczęścia aktualnie nie potrzeba…

Ciekawa historia, film nie zanudza nawet przez pięć minut, nie ma przedłużanych na siłę scen i całe 90 minut seansu chce się w spokoju wysiedzieć przed ekranem. Film opowiada o grupie szpitalnych patologów, którzy trochę za bardzo lubią swoją pracę. Nie jest to film dla ludzi, którzy nie lubią widoku krwi, ale dla fanów thrillerów nada się idealnie.

fhd008PLY_Michael_Weston_004

Michael Weston dostanie w sumie swój osobny wpis, bo aktualnie oglądam wszystko co tylko wyszło z tym aktorem – tak, strasznie spodobał mi się, zarówno z wyglądu, głosu i z tego jak gra (jest dobrym aktorem, idealnym do grania psycholi).

Reclaim (2014)
John Cusack, Ryan Phillippe, Rachelle Lefevre

Film był średni, dosłownie, średni. Zapowiadał się całkiem nieźle, było parę niespodziewanych zwrotów akcji, a jednak mimo wszystko film był byle jaki. Obsada była znośna, John Cusack jest świetny, ale sam nie uciągnie całego filmu. Rachelle jest w porządku w Under the Dome, ale gra zupełnie tak samo bezbarwnie. Obejrzeć można, zachwycać nie ma się czym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Z seriali to ostatnio perfekcyjny Daredevil, po prostu nie mogę się oderwać. :x

Yzoja pisze:

Dopiero mi się ściągnął w całości, będziemy oglądać jutro pewnie na raz cały sezon znając życie :D

Ja na raz obejrzałem pół, potem na szczęście skończyły się polskie napisy i się oderwałem. ^^’

Yzoja pisze:

Zostały nam 3 odcinki :D jest fajnie, Kingpin bardzo mi się podoba, bardzo kojarzy mi się tu z Hannibalem, taki wyrafinowany, gotujący w zimnej kuchni. Dzisiaj kończymy, a jak z Tobą?

Skończyłem wczoraj. Ogólnie rewelka, tylko kostium niespecjalnie mi się spodobał…

Yzoja pisze:

12/10
Ostatnio jest naprawdę świetnie z serialami. Ascension, Bosch, Man in the High Castle i Daredevil. Czekam na potwierdzenie, że będzie on w dwóch ostatnich częściach Avengers, byłoby super, chodzą takie słuchy.

Kostium spoko, Kapitan Ameryka z pierwszego filmu to to nie jest, ale zdecydowanie mogło być gorzej.

Daredevil w Avengers? Mówimy o tym samym Daredevilu, tym samotniku, który nigdy nie związał się z żadną drużyną, a i z innymi herosami współpracuje bardzo rzadko? Wątpię, chyba że jako cameo. Prędzej bym go w Civil War widział, tam pasuje bardziej patrząc na jego konflikty z policją (chociaż nadal jak pięść do nosa, bo gdzie street-level hero a gdzie Cap).

Spekulacje na spekulacjach, ale… poczekamy, zobaczymy. Ja nawet z cameo bym się ucieszył nieźle. :)

Suits jeszcze przede mną. Ciekawi mnie bardzo stacja kosmiczna 76 :) nie słyszałam o tym filmie

Yzoja pisze:

Ja się na „Stację kosmiczną 76” natknęłam przez Patricka Wilsona i Matta Bomera, a jak już dwóch aktorów, których lubię, się przewija przez film, to raczej sprawdzam ;)
Suits koniecznie, bo jest naprawdę majstersztyk, chociaż trzeci sezon wieje nudą.

Elaine Blath pisze:

Pisz pisz tez o tym, co jest słabe. Lepiej wiedzieć, czego unikać. Czas jest cenny.

Yzoja pisze:

Dzięki :D tak zrobię, tylko muszę wymyślić fajny tytuł dla cyklu.

Elaine Blath pisze:

No to będę czekać:)

Diana Gadula pisze:

Suits jest po prostu dla mnie fenomenem i uwielbiam go niesamowicie bardzo. Nie dość, że zawsze podobały mi się prawnicze seriale, to jeszcze Suits po prostu jest tak dopracowany i dograny, że siadałam, oglądałam, otwierałam buzie i mówiłam – więcej, więcej więcej! No i Gabriel Macht, no po prostu rewelacja :3

Yzoja pisze:

Tak tak, Macht :3 pierwszy raz widziałam go w jakimś fajnym całkiem filmie z Mandy Moore, jest boski. I ta blizna przy ustach – lubię takie rzeczy. Białe Kołnierzyki też oglądasz?

Diana Gadula pisze:

Nie :O
Nigdy o tym nie słyszałam i nie mam zielonego pojęcia jak to możliwe, ale Bogu dzięki, że mi to podsunęłaś, bo na pewno się skuszę i to podejrzewam, że jeszcze w te święta oglądnę pierwszy sezon :3

Yzoja pisze:

Nie oglądałam też, ale wiem, że jest, bo główną rolę gra tam Matt Bomer (którego ostatnio polubiłam po „The Normal Heart”), gra on też w Space Station 76 (nawet jest na gifie), no i Weston tam też jakoś gościnnie jest. Daj znać czy fajne, to może sięgnę. Z prawniczych to wiem, że jest jeszcze ta „Żona Idealna”, ale nie widziałam ani jednego odcinka, tylko jakoś tak, po prostu wiem, że jest :D

Diana Gadula pisze:

Jak oglądnę to koniecznie dam znać, a co do „Żona idealna” to też słyszałam o tym coś, ale nie oglądałam :)

Yzoja pisze:

Mnie prawnicze generalnie mało kręcą, Suitsy jakoś po prostu nam podeszły, zdecydowanie bardziej lubię kryminalne, chociaż CSI/NCIS nigdy nie oglądałam :D