yzoja

Przyszło nowe!

17 października 2016 Angelika Borucka 7 miniblog

Okej, jest i kolejny szalony koncept, nawet zrealizowany. Koniecznie zajrzyjcie do strony z przeczytanymi w tym roku książkami lub na którąś z poprzednich lat.

Na stronie głównej macie teraz trochę więcej treści – które jednak nie utrudniają dostępu do tych najnowszych. Doszło trochę kolorów, a ja wciąż myślę nad sensownym tekstem na powitanie, bo wydaje mi się, że jednak coś powinno się tu znaleźć.

No i serduszka! Plan ten siedział w mojej głowie chyba odkąd tylko zobaczyłam ładne ikonki serca w FontAwesome, więc długo. Czekałam długimi miesiącami, aż Krzysiek mi to zrobi, jednak ostatecznie wzięłam sprawy w swoje ręce. Na pewno jest to trochę zbugowane, ale chyba na początek wystarczy.

Nie musicie się logować nigdzie, wystarczy, że klikniecie, a ja już będę wiedzieć, że komuś się ten tekst spodobał. Tak, wykorzystuje to pliki cookie.

Jeśli macie jakieś uwagi albo gdzieś coś przestało działać, tak jak powinno – koniecznie dajcie znać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Agnes K. pisze:

Ha, zaklikałam sobie serduszko.

Yzoja pisze:

Dzięki :D zmiany się podobają?

Agnes K. pisze:

Bardzo nowocześnie, ładnie. :)

bobiko pisze:

Chyba coś nie poszło za dobrze.

1. gdy klikam na gatunek (np. http://yzoja.pl/genre/obyczaj/) to nie ma podstron książek (wydaje sie, ze taksonomia nie zadziała
2. nie widze serduczek ;-)
3. niestety nie widzę też co jest linkiem a co jest zwykłym tekstem – style do poprawki.

Ale tak czy siak to dobry poczatek! :)

Yzoja pisze:

1. faktycznie, o tej części zawsze zapominam :D
2. ale… ojej? powinny być na samej górze pod tytułem. Chociaż więcej sensu ma chyba wrzucenie ich na dół.
3. gdzie tak? w tekstach jest podkreślenie przecież na linkach.

bobiko pisze:

ad 1. ;-)
ad 2. & ad 3. http://prntscr.com/cvbw0h nie, nie widzę podkreśleń na linkach – screen

Yzoja pisze:

Aaaaa, tu to akurat raczej zabieg celowy w sumie. Ale zaraz to jakoś zaznaczę, skoro już zrobiłam, że wygląda.
A serduszka są w tekstach, nie przy książkach ;)