8 grudnia 2014

David Peace — „1974”


o książkach

#30. 1974

- David Peace
Rok wydania: 1999
Ocena: 
Liczba stron: 384
Gatunek: ,
Przeczytane: 8 grudnia

Skończyłam właśnie czytać 1974, 384 strony w formacie A5. I mam bardzo mieszane odczucia.

Debiutancka powieść Davida Peace’a trafiła na moją półkę przypadkiem, leżała przy kasie w Matrasie, w kuszącej cenie 9,90. Spytałam, czy to część serii, czy samodzielna książka i po usłyszeniu satysfakcjonującej odpowiedzi dołożyłam ją do reszty kupowanych książek. Kryminał ten czekał na mnie kilka miesięcy, wciąż zrzucany na dalszy plan, ale po Sekretach Nicholasa Flamela naszła mnie ochota na coś cięższego.

Cięższego, no właśnie. Jest to ciężka książka, chociaż czyta się ją jednym tchem. Jest chaotyczna i wulgarna. Pełna dosadnych słów i bardzo obrazowych opisów ohydnych scen, których jest pełno. Odrzuca mnie ta książka, te wszystkie padające wulgarne słowa i opisy seksu, jakich nawet Lumley nie pisał, a bierzmy pod uwagę, że pisał o nadmiernie silnych i paskudnych kreaturach.

Akcja książki to lata siedemdziesiąte, jak wskazuje tytuł, konkretniej jeden miesiąc tego roku – grudzień. Główny bohater jest dziennikarzem, bardzo młodym, który mocno zainteresował się pewną sprawą. Jest osobą raz czułą, raz nieczułą, raz wrażliwą, a raz sku** bez serca – i nie przesadzam, bo dochodzi do takiego etapu. W wielu scenach nie mam pojęcia o co chodzi, gubię się, ale i tak nie umiem przestać, bo pomimo drastyczności scen zawartych na kartkach o lekkożółtym zabarwieniu, to historia wciąga. Jest ohydna, ale nie da się przestać, bo jednak czytelnik chce się dowiedzieć co było dalej.

Sztuki nie widzę w tym, artyzmu w pisaniu, jest to dla mnie raczej słaba próba odtworzenia chaotycznego stylu Stephena Kinga.

Trzeba mieć pusty żołądek przy czytaniu i jakąś rezerwę w głowie na obleśność i drastyczność. Bo jest to warte przeczytania, choć nie jest to przyjemna lektura…

Jeśli tekst Ci się spodobał, kliknij serduszko poniżej.

Dodaj komentarz

Najbardziej lubiane

4 lata temu

Horrory, które warto obejrzeć (i parę tych, które odradzam)

Lecimy z horrorami.

przeczytaj »
1 rok temu

Bullet Journal – podstawy

Bullet Journal to system produktywności stworzony przez Rydera Carrolla, projektanta z Nowego Jorku,...

przeczytaj »
3 lata temu

15 mało znanych filmów, które warto obejrzeć

Uwielbiacie wpisy o filmach, prawda?

przeczytaj »
12 miesięcy temu

Harry

Ten tekst nie będzie się klikał, nie będziecie go udostępniać, ani przesadnie lajkować.

przeczytaj »

Najczęściej udostępniane

4 lata temu

Horrory, które warto obejrzeć (i parę tych, które odradzam)

Lecimy z horrorami.

przeczytaj »
1 rok temu

Bullet Journal – podstawy

Bullet Journal to system produktywności stworzony przez Rydera Carrolla, projektanta z Nowego Jorku,...

przeczytaj »
2 lata temu

Idź oddaj krew

Zaczęły się wakacje, ludzie spędzają bardzo dużo czasu w samochodach, jest sporo wypadków i krew jes...

przeczytaj »
3 lata temu

15 mało znanych filmów, które warto obejrzeć

Uwielbiacie wpisy o filmach, prawda?

przeczytaj »