Planowałam to już od jakiegoś czasu – żeby w końcu zebrać się w sobie i zacząć przechodzić po kolei gry ze Steamowej biblioteki. Masa gier mi tam dosłownie zalega, znacznej części nigdy nawet nie zainstalowałam, nie wspominając już o graniu, czy dokończeniu. Większość listy pochodzi oczywiście z paczek gier, więc są tam, bo są, część mam tylko dlatego, żeby mieć, sensownie, prawda?

Do pomocy przy growym wyzwaniu pomóc w teorii mają mi dwie rzeczy: wydarzenie na Facebooku, w którym uczestniczy kilkoro moich znajomych oraz ta strona, zrobiona przez kolegę, która po wklejeniu loginu ze Steama losuje przypadkową grę z biblioteki. U mnie wypadło na Black Mirror 3, ale że posiadam jeszcze poprzednie dwie części, to od tego też zacznę.

Trzymajcie kciuki! 52 sztuki pewnie mi się nie uda, ale spróbować można!

Jeśli tekst Ci się spodobał,
kliknij serduszko poniżej.

0

Komentarze (2)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Point napisał(a):

Dobre wyzwanie. Sam bym wziął udział, ale nie znam dobrych tytułów gier na topie… Może zechcesz zrobić post z listą 50 tytułów gier?

Yzoja napisał(a):

Gier na topie? Nawet nie żartuj ;) Nie gram w nowości , ograniczam się do znanych mi tytułów – czyli obowiązkowo mam wszystkie części Borderlandsów i Battlefielda, ale tak, to o nowościach ze mną nie porozmawiasz. Black Mirror to gra z 2003 roku, znaczna część mojej biblioteki gier to małe gry, co najmniej kilkuletnie. Ewentualnie mogę napisać o jakichś perełkach starszych, ale to i tak, tylko z określonego gatunku – przygodówek albo gier point&click.