yzoja

Za co uwielbiam jesień?

30 października 2015 Angelika Borucka 16 o wszystkim
Za co uwielbiam jesień?

Jesień to zdecydowanie moja ulubiona pora roku. Nie jest za ciepło, nie jest za zimno, można jeszcze przed kolacją wyjść na spacer w świetle latarni, by popatrzeć na pięknie oświetlone jesienne drzewa. Uwielbiam.

IMG_20151024_105911

Jesień to taka pora roku, kiedy nadal można wyjść z dzieckiem na plac zabaw, w długim rękawie i w ciepłej bluzie. Można usiąść na ławce lub krawężniku, otworzyć książkę czy czytnik i zatopić się w lekturze, korzystając z ostatnich promieni słońca. Były już oczywiście dni, kiedy po kilkunastu minutach grabiały mi ręce, ale ostatnie dni są znów wystarczająco ciepłe.

Kocham jesień za zdjęcia, za intensywne kolory, za zapach liści i poranną mgłę. Za deszcz bębniący o szyby, który twórczo mnie nastraja.

Jesień oznacza też powrót wielu seriali, co może nie jest jakimś górnolotnym argumentem, żeby kochać tę porę roku, ale jednak. Castle, Elementary, American Horror Story czy Agents of S.H.I.E.L.D. – nasza czołówka z tej części roku. Teraz jeszcze parę premier, gdzie z czystym sercem można zakopać się pod kocem i oglądać.

Jasne, czasem jest za zimno, czasem jest szaro i brzydko, drzewo na pierwszym zdjęciu zdążyło już stracić wszystkie liście, ale mój pamiętnik jest ślicznie ozdobiony paroma ładniejszymi sztukami, które znalazłam pod domem, bardzo to lubię.

A Wy lubicie jesień?


Jesień to przedostanie hasło jesiennego wyzwania blogowego.

jwb1120x300

 

145

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nieobiektywny pisze:

W ostatnich tygodniach jesień to dla mnie przede wszystkim wyzwania fotograficzne. ;)

Yzoja pisze:

O tak! Wszędzie pełno kolorów! Udało Ci się zrobić jakieś fajne zdjęcia z mgłą? Dla mnie to zawsze największe wyzwanie :(

Mona Te pisze:

Oj ja też uwielbiam jesień! Każdą i tą złotą, liściastą i tą deszczową, mgielną – to jedna z moich ulubionych pór roku <3 Lubię jej refleksyjność, to, że można wyciągnąć z szafy grube swetry i szaliki, że można bez karnie zakopać się pod kocykiem, albo zaszyć w kawiarni i czytać, albo po prostu suszyć liście w książkach i radować z pierwszych przymrozków i dywanu szeleszczącego pod butami. Ah! :D

Yzoja pisze:

Tak tak tak! Dziś przyniosłam w notesie kolejną porcję liści :D Trzymasz je tam czy używasz do czegoś? :D
Kocyk i książka ♥

Mona Te pisze:

Chwilowo trzymam, ale mam w nadchodzących dnia trochę więcej czasu, więc może wreszcie wezmę się za listy i właśnie liśćmi je przyozdobię jakoś :D Do Ciebie też wreszcie napiszę!

Yzoja pisze:

O widzisz, a ja skrzynkę sprawdzam codziennie :D
Będę czekać w takim razie, też muszę się zabrać za dokańczanie wreszcie, bo mam jeden list co od miesiąca piszę…

Mona Te pisze:

Ja odpisuję też już dłuższy czas, bo miałam tak zabiegany miesiąc, że szok. Posty na bloga nocami pisałam :D Ale teraz będzie znacznie lepiej, także nadrobię wszystko :D

Sisters92 pisze:

Lubimy jesień w początkowym stadium, jak już się robi plucha, niekoniecznie.

Yzoja pisze:

No tak, plucha jest straszna, szczególnie jeśli nie można wtedy siedzieć w domu ;< Sam deszcz mi generalnie nie przeszkadza, ale błoto jest zdecydowanie dobijające.

Ja uwielbiam, zona nie. Woli zdecydowane pory roku. Zimę i upalne lato.

miraga pisze:

Ja w chwili obecnej jesieni nie kocham, bo córka chora, siedzimy w domu i tylko przez okno możemy tylko kukać. A dziś tak ładnie na dworze :/

Na pocieszenie chyba nam coś upiekę słodkiego….

Yzoja pisze:

No tak, chorowanie to nieodzowny punkt jesieni :( A to ostatnie dni dobrej pogody – niech córa szybko wraca do zdrowia!

Dziś to koniecznie coś z dynią :D na mnie czeka dwa kilo, tylko nie wiem czy ciasto dyniowe czy po prostu muffinki zrobię ;D Masz już coś konkretnego w planach?

miraga pisze:

U mnie zawsze króluje cukinia akurat, nawet stwora z niej zrobiliśmy, co straszy z okna. Córka chciała jabłkowe ciasto, ale jabłek w domu tylko trzy, więc chyba zrobię roladki z ciasta twarogowego nadziewane różą, bo też lubi.

Yzoja pisze:

Ciasto twarogowe? Róża, o jejku, piękne zestawienie! Jesienne :-D