21 stycznia 2016

Spotlight Stationery, pierwsze pudełko


Kultura pisanianotatniki

Dziś nadszedł ten dzień, gdy dotarł mój wyczekiwany Subscription Box ze Spotlight Stationery. Zamówiony gdzieś w okolicy Świąt, wysłany z UK w piątek, trafił do skrzynki po niecałym tygodniu. Przy otwieraniu drżały mi ręce – nawet nie wiecie, jak ciężko było uniknąć spoilerów na Twitterze! Do rzeczy jednak.

Co mamy w środku?

Stabilo Worker, czyli żelowy długopis grubości medium z końcówką 0.5 mm, jednak linia pisania w praktyce jest grubsza od Pop’lola 0.7. Pisze się wygodnie, mięciutko! Robi niesamowite wrażenie. W kolorze niebieskim, zgodnym z obudową.

Paper’oh Circulo, dwa notatniki. Jeden w rozmiarze A6 czysty i A5 w linie. Oba z zamknięciem na magnes, w twardej dwukolorowej oprawie o ciekawej fakturze (w wierzchniej warstwie tektury są regularne dziurki, pod którymi widać kontrastujący kolor drugiej warstwy papieru). Mały notatnik jest czerwono-czarny, większy szaro-pomarańczowy. Wyglądają zjawiskowo! Linie nie są na pełną stronę – zostawiony jest margines z lewej i z prawej strony, a notatniki otwierają się na płasko.

notebooks-paper-oh-notebook-circulo-black-on-grey-4

Palomino Blackwing Pearl, śnieżnobiały ołówek o niezidentyfikowanej grubości (coś w okolicy HB a 2B), ze spłaszczoną gumką na końcu. Ciekawy patent, coraz częściej spotykam się z nim przeglądając internet, ale w polskich sklepach nie rzuciły mi się jeszcze w oczy. Generalnie patent z gumką naprawdę fajny, ale sam ołówek do mnie nie przemawia, jakoś chyba za bardzo kocham moje miękkie Progresso.

Pocztówki, cztery pocztówki stworzone przez młodych artystów. Rysunki są naprawdę fajne i teraz muszę nominować paru znajomych, do których trafią te cudeńka. Tzn, koty już wiem kto dostanie.

How’s this for a selection of gorgeous illustrations?!They’re all featured in our first stationery box and you can find…

Posted by Spotlight Stationery on 17 stycznia 2016

Pocket gładki, z grafiką z jednej z pocztówek. Do szybkich szkiców czy notatek będzie idealny!

Spinacze w kształcie spirali, a to wymysł! Przy Bullet Journal takie spinacze się bardzo przydadzą.

Czy warto?

Tak. 160 zł to nie jest mała kwota, ale długopis do najtańszych nie należy, a te dwa ołówki są naprawdę drogie! Serio, 12 zł za ołówek tego typu to dla mnie zdecydowana przesada (ceny z Amazonu), ale widocznie mają swoich fanów. Notatniki Paper’oh możemy dostać spokojnie w Polsce i cena małego to ok. 30 zł, A5 to prawie 50 zł. Dochodzą jeszcze unikatowe pocztówki, pocket i spinacze. Chcąc poskładać to samodzielnie wyjdzie nam bardzo zbliżona kwota. A tu nie chodzi o promocje, tylko o tę niespodziankę, prawda? Sama bym się wahała nad Paper’oh i nie spróbowałabym, a teraz mam je w rękach. Nie żałuję! Z przyjemnością sobie je sprawdzę.

P_20160121_121522

Subskrypcja

Na pewno zostanę na planie co dwa miesiące, tylko jeszcze nie jestem do końca pewna, czy następne pudełko chcę już w lutym, czy może dopiero w marcu, żeby się przypadkiem nie rozbestwić, gdy dostanę dwa w tak krótkim czasie?

Na decyzję mam jeszcze 10 dni.

Następne pudełko wysyłane będzie ok. 23 lutego. Zapiszecie się?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarzy: 8

Mr. Kaffeino napisał(a):

Notesy wyglądają ciekawie. Nie widziałem takich. Wszystkie zapełnisz notatkami? O

Yzoja napisał(a):

Czerwony dałam drugiej połówce, jest gładki, więc powiedział, że będzie się w nim uczył szkicować. Malutki nie wiem jeszcze kompletnie na co przeznaczę, szary na pewno na pamiętnik (ale na razie jestem w połowie aktualnego zeszytu i następny też już czeka, więc tak pewnie za rok go zacznę :P), chyba że jednak coś mi padnie na głowę i zacznę tam powieść :D

Mr. Kaffeino napisał(a):

Jak powieść, to proszę o udostępnienie po napisaniu

Yzoja napisał(a):

oo ;) okej. Dzięki.

Sylwia N. napisał(a):

Dla mnie za drogo, nie kwestionuję jakości, tylko na raz takiej kwoty na nawet dobrej jakości notesy i długopis bym nie przeznaczyła. A pocztówki ładne, ale fanką nie jestem, Śmieszne spinacze!

Yzoja napisał(a):

Uwierz mi, mi też to łatwo nie przyszło i w sumie zamówiłam to w ramach prezentu na Święta – facet miał mnie z głowy :D

Ołówek i żelopis wyglądają świetnie a notesty… No cóż, podobnie u Ciebie, nigdy za wiele.
Chociaż wiem, że przez kilka lat wszystkich nie zapiszę to i tak co jakiś czas dochodzą nowe.
W Lutym są targi RemaDays, pewnie znowu przywiozę nowe :)

Yzoja napisał(a):

Stabilo jest świetne, chociaż ja go już oddałam Krzyśkowi – dziwnie trzymam długopisy i szybko zaczęła mnie boleć ręka i nie umiałam znaleźć oparcia. A szkoda – bo żel się tak fajnie rozkłada, że wygląda jak pisane atramentem.

Tiaa ;D wiem jak to działa, serio. Jeszcze mam trzy Moleskine’y niezapisane, ten od Castelli i dwa nowe. A to nie jest tak, że nie poluję na kolejnego Leuchtturma :/ i zaraz przyjdzie kolejne sześć Pocketów…

Najbardziej lubiane

3 lata temu

Horrory, które warto obejrzeć (i parę tych, które odradzam)

Lecimy z horrorami.

przeczytaj »
1 rok temu

Bullet Journal – podstawy

Bullet Journal to system produktywności stworzony przez Rydera Carrolla, projektanta z Nowego Jorku,...

przeczytaj »
3 lata temu

15 mało znanych filmów, które warto obejrzeć

Uwielbiacie wpisy o filmach, prawda?

przeczytaj »
10 miesięcy temu

Harry

Ten tekst nie będzie się klikał, nie będziecie go udostępniać, ani przesadnie lajkować.

przeczytaj »

Najczęściej udostępniane

1 rok temu

Bullet Journal – podstawy

Bullet Journal to system produktywności stworzony przez Rydera Carrolla, projektanta z Nowego Jorku,...

przeczytaj »
2 lata temu

Idź oddaj krew

Zaczęły się wakacje, ludzie spędzają bardzo dużo czasu w samochodach, jest sporo wypadków i krew jes...

przeczytaj »
3 lata temu

15 mało znanych filmów, które warto obejrzeć

Uwielbiacie wpisy o filmach, prawda?

przeczytaj »
2 lata temu

Przegląd kalendarzy na 2016

Rok 2016 zbliża się wielkimi krokami, czas więc najwyższy zastanowić się nad kalendarzem, prawda?

przeczytaj »