Idę kupować pióro

Idę kupować pióro

Takie jest moje postanowienie na marzec: w nagrodę za całą intensywną pracę, kupię sobie pióro. Nie jakieś z górnej półki, ale też nie z najniższej. Planuję wydać około stu złotych, co chyba jest wystarczającą kwotą, by móc przypomnieć sobie przyjemność wynikającą z pisania atramentem ze szklanego słoiczka.

czwartek
12.03.2015
15
Leuchtturm 1917, kalendarz medium z notatnikiem – recenzja

Leuchtturm 1917, kalendarz medium z notatnikiem – recenzja

Mojego kalendarza mogę używać już od zeszłego tygodnia i w końcu naprawdę jestem z niego zadowolona, chcę go prowadzić, chcę wszystko notować i zaznaczać, nawet takie pierdoły jak co leci za tydzień w telewizji (biorąc pod uwagę, że korzystamy tylko z kanału Cbeebies to nie jest to aż tak bzdurne), czy kiedy mój wpis leci […]...

Pisanie i blog

Cały czas myślę – gdzie powinien iść ten blog? O czym chcę tu pisać, na czym się skupić? Mam ostatnio ochotę wrócić do rysowania, tak na poważnie. Do pisania też, do długopisów, ołówków i zeszytów. Chcę wrzucać tu wpisy pisane ręcznie, chcę wrzucać rysunki, chcę skupić się na fizycznym pisaniu, poza stukaniem w klawiaturę.

niedziela
14.12.2014
0