Gdzieś, jak zwykle na Twitterze, przewinęło mi się zdjęcie i odnośnik do artykułu o notatnikach z pięknymi okładkami. Nie mogłam nie kliknąć. Ostatecznie – przepadłam. I chcę, żebyście przepadli razem ze mną.
Gdy pisałam o Pudełkach Subskrypcyjnych dla maniaków notesów, Spotlight Stationery było cały czas w fazie przygotowań. Teraz wiemy już troszkę więcej, a za kilka dni będzie wysyłka pierwszego boxa.
Nie, nie film. To już chyba klasyka, a ja go dalej nie widziałam i jakoś mi się nie spieszy. Pamiętnik. Czyli taki zeszyt przepełniony emocjami, wypełniony tekstem i datami, czasem zwierający pamiątki, cytaty czy rysunki. Najbardziej osobisty notatnik, jaki znajduje się w okolicy Twojego biurka. Prowadzę pamiętnik odkąd pamiętam i nie mam zamiaru przestać.
To już grudzień! Miesiąc spotkań rodzinnych, kojarzący się ze śniegiem, kocem, dobrą książką i kubkiem herbaty lub kawy z dodatkiem goździków i cynamonu. Nie każdy praktykuje, ale każdemu się takie rzeczy z okresem świątecznym właśnie kojarzą.
Wszystko już wiemy! Niezależny sędzia wybrał dwójkę zwycięzców.
Jakiś czas temu w odległych krańcach internetu zaczęły pojawiać się subskrypcje tematyczne (znając życie po raz pierwszy w Chinach, bo pamiętam parę lat temu już Kawaii Boxy), które polegają na tym, że płaci się co miesiąc określoną kwotę i jakiś czas później regularnie przychodzą paczki.