Legimi ostatnio pozamiatało. Pojawiły się w abonamencie nowe wydawnictwa, między innymi Rebis, Prószyński i Media Rodzina. Katalog pęka więc w szwach, lista moich zachciewajek w kolejce razem z nim. Czas jednak nominować tytuły do przeczytania w najbliższej przyszłości.
Raz na jakiś czas trzeba podjąć ważne decyzje, może trochę drastyczne, może trochę odmienne od pierwotnej wizji, ale w sumie koniecznie. Nadszedł właśnie ten moment i choć trochę mam tremę, to myślę, że to właśnie to, czego mi potrzeba.
Houdini & Doyle na ekranach amerykańskiej i angielskiej telewizji zadebiutuje już w nadchodzącym kwartale. Jestem jednocześnie podekscytowana i zaniepokojona.
Wiecie, Netflix. I do tego my, ludzie, którzy pochłaniają seriale w ogromnych ilościach. Najnowszą sugestią dla nas był serial Residue, z Tonks i Iwanem Rheonem, którego szczerze pokochaliśmy przez rolę Simona w Misfits. Nie mogliśmy się oprzeć, tym bardziej, że jest to 3-odcinkowa mini-seria.
Poznaliśmy się trzy edycje temu, bo cały festiwal dostępny był dla użytkowników Orange za darmo, a każdy film znajdował się na dedykowanej stronie z polskimi napisami. Obejrzeliśmy kilka filmów i wszystkie były dobre… Za cztery dni kolejna edycja, już nasza czwarta.
Cieszę się jak dziecko! Jessica Jones, Black Mirror i Bates Motel na wyciągnięcie ręki. A do tego sporo filmów. Wielu pozycji jeszcze brakuje, ale jest ich wystarczająco, by nie nudzić się chociażby przez ten darmowy pierwszy miesiąc. Skradli mi serce filmowymi klasykami, które na mnie czekają. P.S. Jeden tylko film z Westonem? Płaczę.