Miesiąc temu trafiłam w internecie na listę pod takim samym tytułem. W środku… rozczarowanie. Mindhunter to instahit, ludzie oszaleli na punkcie serialu i po książkę sięgnęło bardzo dużo ludzi.

Zbieram się za napisanie pełnoprawnego tekstu, ale… nie dziś. Dziś chcę tylko gadać o tym, że znów oglądam Darknet.

Kolejność jest przypadkowa. Wszystkie te seriale kocham po równo (chyba, że gdzieś zaznaczę inaczej).