Nie lubię się bawić w hejt i wskazywanie palcem, no nie lubię. Każdy ma swój gust i swoje własne preferencje, w które nie wolno się nam wpierdzielać – naprawdę, nie wolno.

Gone Home to gra, którą kupiłam sobie półtora roku temu i od razu planowałam przejść. Nawet zaczęłam, ale przestraszyłam się i wyłączyłam. Wczoraj wreszcie znalazłam dla niej chwilę czasu.

Kulturalny przegląd miesiąca dobrze trzymał się przez ponad pół roku, a potem nagle umarł. Wy przestaliście komentować, ja przestałam pisać i tak jakoś wyszło.