Zimowe Wyzwanie 2014 – zdjęcia
Udało się, nie robiłam co prawda zdjęć codziennie, ale to nie było wymogiem – czasem dni są za krótkie, pewnie większość zna to z autopsji.
Udało się, nie robiłam co prawda zdjęć codziennie, ale to nie było wymogiem – czasem dni są za krótkie, pewnie większość zna to z autopsji.
Lubię postanowienia noworoczne. Wiele osób uważa, że to bezcelowe, drugie pół świata mówi, że można zacząć w każdym momencie – można, oczywiście, ale noworoczne postanowienia to już tradycja, z której nie chcę rezygnować.
Po raz pierwszy w mojej blogowej pseudokarierze coś dostałam. I było to zaproszenie na premierę najnowszego Hobbita, do nie byle jakiego kina – do IMAXa w katowickim Cinema City. Nie byłam jeszcze tam, ani w żadnym innym IMAX’ie, było to dla mnie więc coś kompletnie nowego.
Moją skrytą miłością w ostatnich latach są brandbooki, księgi znaków i ogólnie, pięknie sklejone PDFy, pełne naprawdę interesujących informacji, potrzebnych w mojej pracy.
W szale zakupów i poszukiwań kalendarza idealnego, kupiłam dwie sztuki, obie z Leuchtturma, jedna jest w rozmiarze medium (A5), a druga mini (A7), oba w pięknych kolorach.
Cerber Movie Week 2014, czyli blogerzy wybierają najlepsze filmy. Uwielbiam filmy, oglądam je w dużych ilościach, z chęcią więc wybiorę trzy moim zdaniem najlepsze tworu aktualnego roku. (Znalezione na Twitterze, w kolumnie Activity. O szczegółach możecie przeczytać tutaj.